Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

6 lat za brutalne zabójstwo barmanki z Polski

James Richardson, 35-latek z Londynu został skazany na 6 lat więzienia za zabójstwo Natalii Czekaj. Polka zginęła w wyniku 20 ciosów nożem, a sędzia określił ten czyn jako zaplanowany i brutalny.

Do tragedii doszło na początku roku. Polka rozważała odejście od swojego partnera, który coraz częściej zaglądał do kieliszka, a następnie urządzał jej burdy i sceny zazdrości. Gdy w kłótni powiedziała mu, że zamierza od niego odejść, ten wyciągnął jej prywatny telefon i zaczął go przeszukiwać pod kątem korespondencji miłosnej.

Wpadł w szał, do czego na pewno przyczynił się wypity wcześniej alkohol. Wziął nóż z kuchni i zadał Polce kilkadziesiąt ciosów. Szczegóły zbrodni są wyjątkowo drastyczne. Do mediów przeciekły zeznania koronera, który przyznaje, że 34-letnia dziewczyna nieomal nie straciła głowy, tak mocne były uderzenia w ścięgna szyjne. Po wszystkim Richardson chwycił telefon i zadzwonił na policję.

Przed sądem Brytyjczyk nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Linia obrony odwoływała się do niepoczytalności w momencie zajścia. Sędzia jednak uznał, że oskarżony był świadomy swoich czynów i zdecydował się pozbawić go wolności na 6 lat.

Historia Natalii była wyjątkowo poruszająca. Ta sympatyczna i miła dziewczyna była powszechnie uważana za wyjątkowo sympatyczną i energiczną. W jej rodzinie to nie była pierwsza tragedia. Gdy dziewczyna miała 2-latka w brutalnym morderstwie zginął jej ojciec. Po tegorocynzm morderstwie rodzina miała problem ze sprowadzeniem ciała do Polski. Rodzinie pomógł pracodawca Polki, który zorganizował specjalną zbiórkę wśród stałych bywalców lokalu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama