Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Johnson spotkał się z Junkersem

Premier Wielkiej Brytanii przebywał dziś w Luksemburgu, gdzie zjadł lunch z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem, to pierwsze spotkanie obu polityków od czasu objęcia stanowiska premiera przez Johnson'a. Przed spotkaniem obaj panowie wyrażali się bardzo powściągliwie na temat postępów w dążeniu do zawarcia umowy między Zjednoczonym Królestwem a Unią Europejską. Wizyta tylko potwierdziła to co już wiadomo, Johnson upiera się przy swoich warunkach, a Unia powoli traci cierpliwość do Brytyjczyków.
Johnson spotkał się z Junkersem

Autor: foto: Wikimedia Commons

Jadąc do Luksemburga szef brytyjskiego rządu stanowczo podkreślał, że nie zgodzi się na żadne przesunięcie terminu Brexit'u.

Reklama

Juncker po przybyciu na miejsce spotkania, został zapytany czy nastąpi postęp w kierunku zawarcia umowy, na pytanie odpowiedział: „zobaczymy”. Z kolei Johnson stwierdził, że jest „ostrożny” w wygłaszaniu optymistycznych komentarzy.

Reporter BBC w Brukseli - Adam Fleming - twierdzi, że dotychczasowe propozycje Wielkiej Brytanii są postrzegane przez urzędników UE jako „niejasne i niewystarczające”. „W Brukseli nadal istnieje sceptycyzm, co do intencji Wielkiej Brytanii,i poważnego podejścia do kwestii porozumienia”, poinformował.

Po spotkaniu jedno jest pewne, Wielka Brytania opuści Unię 31 października, i raczej bez umowy. Bruksela wciąż czeka bowiem na propozycje Londynu.
Komisja Europejska opublikowała oświadczenie po roboczym lunchu polityków.

„Celem spotkania było podsumowanie toczących się rozmów technicznych między UE i Wielką Brytanią oraz omówienie kolejnych kroków. Przewodniczący Juncker przypomniał, że obowiązkiem Zjednoczonego Królestwa jest zaproponowanie rozwiązań prawnych, zgodnych z umową o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Przewodniczący Juncker podkreślił ciągłą gotowość i otwartość Komisji na zbadanie tego, czy takie propozycje spełniają cele backstopu. Niestety nie zostały one jeszcze przedstawione”.

Natomiast Boris Johnson w wywiadzie udzielonym dla BBC przyznał, że Unia ma już dość Brexit'u i chce podpisać umowę. On sam, nie bierze pod uwagę kolejnych opóźnień. „Nie widzę sensu by pozostać w UE po 31 października i zamierzamy wyjść w tym terminie. ?Tego też chcą nasi przyjaciele i partnerzy w UE. I myślę, że mają dość tego wszystkiego, że chcą nawiązać nowe stosunki z Wielką Brytanią. Mają dość tych niekończących się negocjacji, niekończących się opóźnień”, powiedział premier.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama